No patrzcie. A mi ten blog tez sie kojarzy z pewnym blogiem, ktory jakos tak ot tak przestal istniec. Dolary przeciw orzechom, ze mi sie dobrze kojarzy ;-)
Poniżej garść linków. Strony te odwiedzam, bo lubię, cenię, podglądam, zgapiam, zazdroszczę, nienawidzę, nie cierpię, nie trawię, żal patrzeć, same przykleiły się do RSS readera... (niepotrzebne skreślić). Jeśli ktoś sobie nie życzy być wymienionym, lub chciałby zmienić opis, adres itp., powinien kliknąć w kontakt (menu u góry).
bardzo dziwnie mi ten blog sie kojarzy z innym ktory przestał istnieć ;]
Zupełnie nie wiem co masz na myśli ;) Wcale a wcale ;)
a to przepraszam :) taki ze mnie Sherlock Holmes jak z koziej d… tromba
Trudno, co zrobić… ;)
3m się i być może do zobaczyska w kolejnym uzdrowisku jak Żarnowiec ;)
No patrzcie. A mi ten blog tez sie kojarzy z pewnym blogiem, ktory jakos tak ot tak przestal istniec. Dolary przeciw orzechom, ze mi sie dobrze kojarzy ;-)
Ha, się uwzięli ;)
PS. Tetenal sobie kupiłem i już (dopiero) jednego Ilforda wywołałem – ale to już chyba wiesz… ;)