Poniżej garść linków. Strony te odwiedzam, bo lubię, cenię, podglądam, zgapiam, zazdroszczę, nienawidzę, nie cierpię, nie trawię, żal patrzeć, same przykleiły się do RSS readera... (niepotrzebne skreślić). Jeśli ktoś sobie nie życzy być wymienionym, lub chciałby zmienić opis, adres itp., powinien kliknąć w kontakt (menu u góry).
Stanowczo podobał mi się poprzedni styl, chociaż ten jest też całkiem-całkiem :)
Pozdrawiam
Owszem, był fajny, ale… mało czytelny – dostawałem sygnały, że nawalone wszystkiego na kupę…