Jesień idzie…

Jesień idzie wielkimi krokami. W parku coraz więcej rdzawych liści itp. bajery… Ostatnio, całkiem przypadkiem, dowiedziałem się, że październik to jeden z najbardziej słonecznych miesięcy w naszym kraju - chyba nie do końca, ale muszę przyznać, że jak już Słońce świeci, wygląda to bardzo malowniczo. Korzystając z uroków weekendu (wolne od pracy) wyskoczyliśmy na spacerek.

Po gazetę i mleko…

Po gazetę i mleko poszedłem. Korzystając z pięknego, jesiennego słoneczka, wykonałem kilka zdjęć moją Zorką pięć. W ogóle stwierdziłem przy wyjściu z domu, że muszę wyglądać jak stoczniowiec - z torbą przez ramię, hehe… Mieszkańcy Wejherowa zapewne zauważyli już (a ci z dalszych zakątków miasta zauważą na zdjęciach), że zwinęła się sezonowa “filia” Tawerny - w ogóle środek Polski, a knajpa nazywa się Tawerna… No ale słyszałem też kiedyś, że w Wejherowie jest plaża, więc… ;)

PS. Zmienił się szablon na stronie - tamten może i był oryginalny, ale mało czytelny przy pierwszym kontakcie.

Pozdrowionka!

Aha… jak był wyścig rowerów górskich byłem w pracy, stąd brak zdjęć. Chyba wiele nie straciłem, co? ;)