Ze spaceru…

Ze spaceru przy okazji robienia fot do teledysku…

Dokąd idziesz Ty?

Teledysk to za dużo powiedziane, a wizualizacja to złe słowo, ale właśnie coś takiego rodzi się w Wejherowie, a wszystko to na potrzeby nowej płyty zespołu SOK, która to już się produkuje (bębny zarejestrowane już w studio). Oczywiście ta wizualizacja rodzi się nie gdzie indziej, jak w moim komputerze ;) Pomysł narodził się chyba już w listopadzie 2007r, a pierwsze zdjęcia zrealizowaliśmy w styczniu 2008r (testowy filmik na YouTube jest z 12 listopada 2007r). Dziś był kolejny dzień zdjęć i… postanowiliśmy (no… 3/4 z nas postanowiło, nieobecni nie mają głosu) uchylić rąbka tajemnicy. Poniżej 33 sekundy wideo z dźwiękiem (no właśnie, dźwięk może być nieco za cichy, nagranie było próbne)!

Jeśli ktoś zastanawia się jak, to mogę powiedzieć tyle… GIMP, KDEnlive, oraz:

mencoder mf://*JPG -mf type=jpeg:fps=12 -ovc lavc -lavcopts vcodec=mpeg4:vbitrate=5000:vhq:vpass=1 -o wideo.avi -vf scale=720:480

mencoder wideo.avi -audiofile audio.wav -o wideo+audio.avi -oac lavc -ovc lavc -lavcopts vcodec=mpeg4:vbitrate=5000:vhq:vpass=1

Całość ukaże się… no właśnie nie do końca wiadomo kiedy. Niestety nasza praca zawodowa uniemożliwia nam zrobienie i zmontowanie całego materiału w tydzień, jednakże wydaje się iż większość zdjęć już mamy. W ciągu najbliższych dwóch tygodni dostanę już całą ścieżkę (z pilotami, czyli roboczą) nagraną tak, jak będzie na płycie, wówczas mogę zacząć montować, a na koniec się podłoży finalną ścieżkę.

PS. I dołączymy do Nosowskiej, Grzegorza TurnauBrodki ;)

Wejherowo ‘na szaro’

Dziś zlepek kilku niezwiązanych ze sobą zdjęć, w których kolory sponsoruje fascynacja, fascynacja filmem Rezerwat (PL) - polecam.

Przy okazji robienia zdjęcia kościoła wywiązał się między mną a mocherową babcią (laską mi pogroziła) taki oto dialog:

- I po co pan tu zdjęcia robi!?
- To pani nie wie? Do rozbiórki idzie w tym roku, to robię dla pamiątki!
- Do rozbiórki?
- No tak! Ojciec dyrektor zarządził…

Mocherową babcie zdziwko złapało, a ja poszedłem dalej…

Czołgu nie oddamy…

W sobotę odbyła się manifestacja przy wejherowskim czołgu. Zebrali się zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy przeniesienia czołgu - może nie wszystkim wiadomo, ale ksiądz z lokalnej parafii wpadł na pomysł, żeby czołg przenieść, a w tym miejscu postawić kolejną kapliczkę. Najlepsze jest to, że zapłacić miałoby za to miasto. I co? I decyzje już zapadły, czołg będzie za publiczne pieniądze przeniesiony. Na dobrą sprawę nie robi mi wielkiej różnicy, czy czołg będzie tu gdzie jest, czy go ktoś przeniesie, bulwersuje mnie jedynie, że to ksiądz wymyśla i że miasto finansuje taką akcję. Po co go w ogóle przenosić? Chodniki się zapadają w Wejherowie, ale pieniądze idą na kapliczki… Czyżby ktoś chciał “odkupić swoje winy”?

PS. Przy okazji tego wydarzenia widać jak rzetelne są media (zwłaszcza te publiczne) - w sobotniej Panoramie TVP3 był materiał nakręcony na manifestacji - tak ładnie zmontowany, że nikt się z niego nie dowie, iż głównym sporem jest ksiądz i pieniądze (wygląda jakby spór toczył się tylko o punkt orientacyjny).

Co do zdjęć… kilka przekrojowo. Ogólnie ostatnio jakoś słabe robię foty… Obrabiać mi się ich później nie chce. Kiedyś, jak prowadziłem innego fotobloga, zdjęcia się pojawiały dosłownie w kilka godzin po wydarzeniu, a wczoraj? A wczoraj w Fantomasie pląsałem przy dźwiękach Macareny zamiast wrzucić zdjęcia :P

Co poza tym? Nie każdy wie, ale jestem gadżeciarzem… Małe techniczne pierdółki to raj dla mnie. Nabyłem sobie ostatnio kolejny gadżet, który przy okazji pozwoli mi dokładnie określać pozycję zrobionych zdjęć. Kupiłem sobie odbiornik GPS - od dziecka chciałem GPSa i… mam :)

Przemysłowa

Megaspacer, który obniżył mi poziom cukru, siły i wszystkiego innego… Tym razem poszliśmy z Cichym w okolice ul. Przemysłowej, przechodząc przez centrum, os. 1000-lecia i kilka innych części miasta. Ponad 2,5h łażenia w poszukiwaniu kadrów do naszego projektu (gdzieś w okolicach maja się wykluje). Padam…

Zdjęć tylko kilka, tak do wglądu… Nie mam dziś siły na więcej, a jeszcze po kolacji (przepysznej) muszę posprzątać ;)

WTF?

A to powyżej, to jest zagadka… Czekam na rozwiązanie ;)