Wejherowo ‘na szaro’

Dziś zlepek kilku niezwiązanych ze sobą zdjęć, w których kolory sponsoruje fascynacja, fascynacja filmem Rezerwat (PL) - polecam.

Przy okazji robienia zdjęcia kościoła wywiązał się między mną a mocherową babcią (laską mi pogroziła) taki oto dialog:

- I po co pan tu zdjęcia robi!?
- To pani nie wie? Do rozbiórki idzie w tym roku, to robię dla pamiątki!
- Do rozbiórki?
- No tak! Ojciec dyrektor zarządził…

Mocherową babcie zdziwko złapało, a ja poszedłem dalej…

Fototrip

Wejherowo jawi mi się jako taka “osada” położona wzdłuż jednej drogi. Długie i wąskie miasteczko, położone w dolinie, gdzie kiedyś płynęła rzeka (pradolina rzeki Redy-Łeby). Teraz płynie rzeka samochodów…

Wejherowo - zdjęcie z satelity

Droga ta dzieli Wejherowo w zasadzie na dwie połowy (no oczywiście nie dosłownie) - po jednej stronie znajduje się rynek, centrum, po drugiej stronie są bloki z wielkiej płyty i domki jednorodzinne. Po obu stronach drogi stoją Orlexy (czyli domki lokalnego dewelopera), po obu stronach są lasy i Biedronka też jest po obu stronach ;)

Tym razem połaziłem sobie wzdłuż tej drogi. Rano byłem w Wejherowie głównym, a popołudniu zaszedłem aż do Śmiechowa (akurat szedłem brzegiem Wejherowa, a wracałem środkiem). Oto kilka zdjęć z tego fototripu… (ach jakie one teraz te fototripy są ubogie, cóż…).